01 January 2011

jaki NOWY ROK...


taki CAŁY ROK. A zatem... wyspałam się, sprzątałam, prałam, prasowałam, zaszywałam, wyszywałam, projektowałam, fotografowałam, pokrzyczałam sobie, pośmiałam się... zaraz sobie pooglądam, piwa z sokiem malinowym się napiję, poczytam... może coś się jeszcze znajdzie do zrobienia nim zasnę ;o)






8 comments:

  1. Ja przezornie też się wyspałam ;)))

    Pomyślności w Nowym Roku!

    ReplyDelete
  2. Dear Dorota, wishing you and family much happiness for 2011, and may it be filled with love and joy!!!
    hugs and kisees

    ReplyDelete
  3. Dear Dorota,

    I have always loved your words n your pictures but reading your today's message on my blog , gave me happiness way beyond words ....i just came to post that I'll be on break ....but feels like God send ya with the message " no keep moving"...
    really overwhelmed ... n I really love you :))
    thanks a ton dear
    loads n loads of love to you
    Bhags
    India

    ReplyDelete
  4. dear dorota, everything is fine with us about the earthquake, it was far from where I live and it did no harm to anybody. we are a country of constant earthquakes so all our buildings can resist pretty much well. thank you for caring.
    hugs
    maria cecilia

    ReplyDelete
  5. Kamila, ja choćbym spała i spała... wyspać się nie mogę. Ciągle mi mało. Ale koniec tego dobrego... ale tylko do ferii Amelii, a te tuż tuż :o)

    ReplyDelete
  6. मैं वास्तव में आप भारत को दुनिया, यात्रा की तरह ... धन्यवाद, कि आप कर रहे हैं :o)

    Dorota

    ReplyDelete
  7. Hola María Cecilia. Estoy muy feliz noticia de que está bien. A menudo mis pensamientos estoy contigo, en Chile. Voy tras el jardín más maravilloso, las rosas. El olor maravilloso. El suyo. Puedo enviar besos.

    Dorota

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails