01 June 2011

dziennik ogrodowy


Ostatnio, każdą wolną chwilę przeznaczam na ogród. Należało mu się... a mi również. Więc ja ostro cisnę, a on się poddaje. Trzeba było odświeżyć ścieżki, których kamienie wchłonęła ziemia, mimo mojego upodobania do naturalnych ogrodów przyciąć to i owo. Jednemu się całkiem poddałam - przędziorkowi. Zaatakował skalne jałowce (co widać na załączonym u góry zdjęciu) i raczej się to dobrze nie skończy. Jestem już pogodzona, że któregoś dnia podejdę do nich z siekierką. Tymczasem ulubiły je sobie ptaki. Uwiły w nich gniazdka. Doskonałe miejsce, tym bardziej, że Pan Jelewadzonka wypłoszył już wszystkie krety, nornice itp. I się nudzi, a tam się nie dostanie. Pośrodku ogród jest uporządkowany geometrycznie, bokami pozwalam mu się panoszyć ile wlezie ;o) Pilnie trzeba zająć się pergolą, chociaż jestem trochę oporna co do zmiany jej koloru. Każdy brąz będzie dla mnie zbyt ordynarny. Taka nadgryziona zębem czasu jest zdecydowanie ciekawsza... ;o) A ma swoje lata, ma... pamiętam, że jak kopałam doły, by wbetonować kotwy pod słupy, znalazłam w ziemi podkowę. Teraz wisi na domku z uśmiechem do góry.








Ogrodowa rzeźba Amelii :o) Czy ktoś zgadnie, co to jest? Zapomniała tylko o czymś NAJWAŻNIEJSZYM.








Tak naprawdę to nie ma kiedy usiąść :o) A przy tych brzózkach... hm... brzozach właściwie, Amelia uczyła się stawać i chodzić. Pamiętam, jak nimi trzęsła :o) Pod nimi jest "kopalnia" czterolistnych koniczyn.


A to... Pan Jelewadzonka we własnej osobie :o) Zdjęcie zrobione przez mojego brata Dariusza. Ale strzelił mu odstraszającą minę ;o)



powiało...










26 May 2011

spalony słońcem


Naprawdę wolę swój ogród w zachodzącym słońcu... kiedy promienie przenikają przez parawany roślin.


jałowiec skalny - juniperus scopulorum `skyrocket` (po lewej)
brzoza brodawkowata - betula pendula (po prawej)
w tle berberys, jałowiec łuskowaty, sosna wejmutka, świerk pospolity, świerk srebrny

świerk kłujący srebrny - pisea pungens `glauca` (po lewej)
sosna wejmutka - pinus strobus (po prawej)
jałowiec łuskowaty - juniperus sqaumata `blue carpet` (w głębi)
perukowiec podolski - cotinus coggygria `royal purple` (za nim)

kosaciec syberyjski - iris sibirica
jałowiec wirginijski - juniperus virginiana `grey owl` (za irysami)
berberys thunberga - berberis thunbergii `harlequin` (po prawej)
wiciokrzew pomorski - lonicera periclymenum `serotina` (oplata słup po prawej)



wierzba piaskowa - salix arenaria

wierzba japońska - salix integra `Hakuro Nishiki` (pośrodku)
dereń biały - cornus alba `variegata` (po prawej)


jałowiec łuskowaty - juniperus squamata `meyeri` (płożący po lewej)
jałowiec sabiński - juniperus sabina `tamariscifolia` (ciemny po prawej)
jałowiec pośredni - juniperus media `old gold` (żółtozielony po prawej)
w tle pospolite jodły i lipy drobnolistne

jałowiec sabiński - juniperus sabina `tamariscifolia` (zielony)
jałowiec pośredni - juniperus media `old gold` (żółtozielony)
trzmielina fortune`a - euonymus fortunei `emerald gaiety` (biało-zielona pnie się po słupie)
w tle wiciokrzew pomorski, perukowiec, wierzba japońska, orzech włoski, lipa i robinie akacjowe

jałowiec chiński - juniperus chinensis `stricta` (w głębi)
kosodrzewina - pinus mugo (po lewej)
winobluszcz trójklapowy japoński - parthenocissus tricuspidata (na domku)
w tle jodła, lipa drobnolistna i śliwa

bukszpan zwyczajny - buxus sempervirens `variegata` (z przodu)
tawuła japońska - spiraea japonica `golden princess` (żółtozielona po prawej)
jałowiec skalny - juniperus scopulorum `blue arrow` (kolumna po prawej)
dławisz okrągłolistny - celastrus orbiculatus (w głębi pergoli)
ligustr pospolity - ligustrum vulgare (żywopłot)
lipa drobnolistna - tilia cordata (w tle)


Pan Jelewadzonka mi towarzyszył. Co chwilę wskakiwał na drzewa... i gdzie tu ślad po złamanej łapce ;o) Codziennie w prezencie od niego dostaję: zaskrońce, zwinki, krety i nornice, żaby, nawet szpaki... Wszystko to oczywiście znosi pod drzwi i miauczy oczekując pochwały. A za co ja mam chwalić... 



bluszcz pospolity - hedera helix (duszący śliwę)
barwinek pospolity - vinca minor (walczący z bluszczem o miejsce)
funkia - hosta siebolda elegans
funkia - hosta `moerheim`
żywotnik zachodni - thuja occidentalis `danica` (mała zielona kulka)





 jodła pospolita, biała - abies alba (po lewej)
ketmia syryjska, ślazowiec - hibiscus syriacus (tuż za gałęziami jodły)
jałowiec skalny - juniperus scopulorum `skyrocket` (szpalery w głębi)
wierzba mandżurska - salix matsudana (za kolumnami jałowców)
w tle czereśnia, orzech włoski i ogród warzywny

20 May 2011

śmierć ma zapach lilii


Mało czasu, wiele spraw, mało przyjaciół, wielu wrogów, gonitwa, przepychanki, arogancja, wulgarność, wykorzystywanie kogo się da, ile się da. Tak żyjemy. Pamiętam, jak dwa lata temu stał z kwiatami wraz z żoną przy grobie taty (mojego teścia). Cieszyłam się, że jest, bardzo tatę szanował. Teraz on, dwa lata później. Smutno mi... Trzeba się zatrzymać, spojrzeć na zachodzące słońce, na księżyc... Czułam, że to teraz, tej nocy... A wczoraj tak strasznie wył pies...

Szanujmy się nawzajem...

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails